Skrzydłowy Legii, Roger Guerreiro martwi się przejawami rasizmu w Polsce. Były skrzydłowy drużyn Corinthians i Flamengo, aktualnie broniący barw Legii Warszawa, ubolewa nad rasistowskim zachowaniem kibiców Lechii Gdańsk, którzy rzucali bananami w brazylijskich zawodników podczas meczu Pucharu Polski z Pogonią Szczecin.
Roger o rasizmie w Polsce
"To przykre, że takie rzeczy jeszcze mają miejsce w piłce nożnej. Nie jestem do końca poinformowany o faktach, ponieważ moja drużyna grała w tym samym czasie mecz Pucharu Polski" - mówi Roger.
Pomimo tego przypadku ze swoimi rodakami, Roger mówi że nigdy nie był ofiarą jakiegokolwiek rasowego uprzedzenia, od kiedy gra w Legii, czyli od zeszłego sezonu. "Nigdy nic złego mi się nie stało, wszyscy tutaj zawsze traktowali mnie wspaniale, przede wszystkim kibice" - powiedział.
Roger mówi, że dobre przyjęcie ze strony kolegów z zespołu było podstawowym czynnikiem jego adaptacji w Polsce. "Wielkim utrudnieniem było zimno. Gdy przyjechałem, temperatura była niska - koło 28 stopni poniżej zera. Koledzy z zespołu przyjęli mnie dobrze" - stwierdził.
Dzisiaj Roger czuje się w Polsce dobrze. "Powoli się rozluźniałem w zespole i nabierałem zaufania do kolegów a oni do mnie, co od razu zaowocowało lepszym zrozumieniem gry. Klub jest dobrze poukładany i nie opóźnia wypłat, do tego jest dobrą drogą do europejskiego futbolu" - podkreślił.