Bez Edsona oraz Mamadou Balde przystąpili piłkarze Legii do popołudniowego treningu. O godzinie 16 na główną murawę wybiegło siedemnastu zawodników. Na początku bramkarze Łukasz Fabiański oraz Jan Mucha ćwiczyli pod okiem Krzysztofa Dowhania, a resztą drużyny kierował drugi trener Tomasz Strejlau. Wspierali go tradycyjnie Jacek Zieliński oraz Lucjan Brychczy. Z zespołem nie było natomiast Dariusza Wdowczyka, który pojechał do Łodzi oglądać pojedynek dwóch najbliższych rywali "Wojskowych", mecz Widzew – Lech.
Legia trenuje, Wdowczyk obserwuje
Przez pierwsze 10 minut treningu piłkarze spędzili na zabawach z piłką. Po nich przyszedł czas na ćwiczenie ofensywnych wariantów gry. Wówczas między słupki stanęli bramkarze, którzy zmieniali się po każdej z akcji. Obserwując te zajęcia, można wywnioskować, iż jutro na lewym skrzydle zobaczymy Grzegorza Bronowickiego oraz Rogera Guerreiro, a na przeciwnej stronie wystąpi Wojciech Szala wraz z Miroslavem Radoviciem.
Następnie przyszedł czas na poprawę skoczności oraz startu do piłki. W tym celu wykorzystano specjalne kamizelki z obciążeniem, gumy, oraz odpowiednie pasy na biodra. To był ostatni element dzisiejszych zajęć. Młodzi piłkarze zebrali sprzęt i wszyscy udali się do szatni.
Poniżej prezentujemy kilkanaście zdjęć z dzisiejszego treningu.


















fot. Woytek