Skromna widownia w Sosnowcu i Szczecinie obserwowała remisy swoich drużyn. Znacznie ciekawiej było na stadionie Ludowym, gdzie pierwsze skrzypce odgrywał arbiter Borski. Jednego bohatera miał również pojedynek Juventusu z Pescarą. Pavel Nedved zdobywając dwie bramki dał kolejne trzy punkty naszym przyjaciołom. W niedzielę bliscy remisu byli piłkarze Den Haag, ale ostatecznie przegrali w Rotterdamie.
Grali przyjaciele
I liga: Pogoń Szczecin 1-1 Dyskobolia Grodzisk Wlkp.
Nie najlepiej wyszedł mecz "Portowcom" przed własną publicznością. W 37 minucie gry Majdana pokonał Piechniak. Skromna, 2,5-tysięczna widownia, do końca wierzyła w swój zespół. Kilka minut przed końcem gry wyrównał Batata. Niestety wynik ten oznacza dla Portowców 13 - ostatnie bezpieczne w tabeli miejsce. Przewaga nad resztą stawki topnieje.
II liga: Zagłębie Sosnowiec 1-1 KSZO Ostrowiec
Zagłębie nie dało rady przedłużyć passy zwycięstw i przed własną publicznością zaledwie zremisował z KSZO. Goście z Ostrowca już w 11 minucie objęli prowadzenie. Sosowiczanie wyrównali w dosyć nietypowy sposób. Marcin Borski podyktował rzut karny dla Zagłębia, ale choć Marcin Lachowski trafił do siatki z 11 metrów... sędzia nakazał powtórzenie jedenastki. Za drugim razem Lachowski spudłował, kibice złapali się za głowy. Przedwcześnie. Sędzia nakazał raz jeszcze wykonać karnego. Trzecia próba - udana została już zaliczona. W końcówce nie brakowało dramaturgii, obie strony mogły wygrać. Skończyło się na remisie 1-1. Mecz, mimo nietypowej pory (piątek, g.13:30), oglądało 3 tysiące fanów.
Serie B: Juventus Turyn 2-0 Pescara
Dla niektórych może to być już nudne, ale nie dla fanów Juventusu. Ich ulubieńcy zanotowali kolejne zwycięstwo w tym sezonie. Tym razem do wygranej "Starą Damę" poprowadził Pavel Nedved. Czeski piłkarz jedną bramkę zdobył w pierwszej połowie, drugą dołożył po zmianie stron i Juve wygrało 2-0.
Eredivisie: Sparta Rotterdam 2-1 Den Haag
Nie idzie kompletnie naszym holenderskim przyjaciołom. Tym razem przegrali na wyjeździe ze Spartą. Gospodarze do przerwy prowadzili 1-0. Po zmianie stron do remisu w 79. minucie doprowadził Delorge. Gdy wydawało się, że obie ekipy podzielą się punktami, wówczas na 2-1 podwyższył Schenkel i ostatecznie komplet "oczek" pozostał w Rotterdamie.