Kontuzjowany Grzegorz Bronowicki nie wziął udziału we wtorkowym treningu piłkarskiej reprezentacji Polski i nie zagra w towarzyskim meczu ze Zjednoczonymi Emiratami Arabskimi. Spotkanie odbędzie się w środę o godz. 15.00 czasu polskiego. We wtorek selekcjoner Leo Beenhakker zarządził jeden trening kadry.
Bronowicki nie zagra przeciw Arabom
- Zrezygnowaliśmy z wyjazdu do Abu Zabi i zajęcia odbyły się w ośrodku szkoły policyjnej w Dubaju. Trening był dość intensywny, trwał około półtora godziny. Kontuzjowany Grzegorz Bronowicki wykonywał tylko lekkie ćwiczenia, nawet nie truchtał i jego występ w środę jest praktycznie wykluczony - poinformował rzecznik reprezentacji Polski Kazimierz Oleszek.
Wobec absencji obrońcy warszawskiej Legii trenerzy w środę będą mieć do dyspozycji 20 zawodników. - Ale zagra maksymalnie 17, bo w meczach międzypaństwowych można dokonać maksimum sześciu zmian. Czterech piłkarzy więc nie pojawi się na boisku - mówi dalej Oleszek.
Środowe spotkanie rozegrane zostanie na Stadionie Narodowym w Abu Zabi, który może pomieścić około 70 tys. widzów. - Ale według organizatorów na trybunach nie zasiądzie więcej niż dwa, może trzy tysiące ludzi - powiedział rzecznik prasowy drużyny narodowej.
Do kraju polska ekipa wróci w czwartek 7 grudnia. - Piłkarze lecieć będą przez Wiedeń i na lotnisku w Krakowie powinni wylądować o godz. 10.50. Sztab szkoleniowo-medyczny poleci do Katowic, a na miejscu powinien być dwie godziny później niż zawodnicy - zakończył Kazimierz Oleszek.
Dwa dni później w Chorzowie "biało-czerwoni" zmierzą się z reprezentacją Górnego Śląska w meczu charytatywnym. Dochód z niego zostanie przekazany rodzinom ofiar tragedii w kopalni "Halemba", w której zginęło 23 górników.
Transmisja z meczu w środę w TVP 2.