Legionisci.com
LEGIONISCI.COM

Wiatr urywa głowy

piątek, 16 lutego 2007 13:26 galeria
turiźródło: własne

Piłkarze Legii wrócili już do normalnego trybu pracy. Poranny trening zaczął się od ćwiczeń z gryfami sztang i przebieżek. Następnie trener Ryszard Szul kazał zawodnikom założyć specjalne uprzęże, w których biegali w parach. Po rozgrzewce nadszedł czas na zasadniczą część zajęć - po raz pierwszy podczas hiszpańskiego zgrupowania trener Wdowczyk zarządził gierkę wewnętrzną, w której udział wzięli także: szkoleniowiec warszawskiego zespołu - Jacek Zieliński i dyrektor do spraw rozwoju sportowego, Mirosław Trzeciak. Tym razem z drużyną nie trenowało trzech piłkarzy - Tomek Kiełbowicz wciąż jeszcze ćwiczy indywidualnie, Artur Jędrzejczyk kuruje się w zaciszu pokoju, choć dziś przez chwilę pojawił się na boisku, opatulony szczelnie w ciepłą kurtkę.

"Może wrócę do zajęć jutro, na razie jednak wciąż czuję się nie najlepiej" - powiedział "Jędza", który nie najlepiej zniósł zmianę klimatu i zwyczajnie go przewiało. Niestety, pauzować musi także Marcin Burkhardt, który ma problemy z więzadłami. Na pewno nie pojawi się na popołudniowym treningu, jednak ciężko ocenić jaka czeka go przerwa. "Pierwszy dzień po urazie jest zawsze najbardziej bolesny. Dopiero jutro będziemy mogli powiedzieć coś więcej o stanie Marcina" - powiedział nam doktor Stanisław Machowski.
Dzisiejsze ćwiczenia utrudniał porywisty wiatr, który niemal "urywał" głowy zawodnikom. Nie zanosi się na to, by po południu było lepiej.

















fot. turi

Podaj ten news dalej: