Zarzut spowodowania wypadku ze skutkiem śmiertelnym postawiła w piątek łódzka policja 35-letniemu byłemu reprezentantowi Polski, piłkarzowi ŁKS Tomaszowi H. Zawodnik prowadząc samochód, potrącił śmiertelnie na przejściu dla pieszych starszą kobietę. Grozi mu kara do ośmiu lat więzienia. Jak poinformował podinsp. Mirosław Micor z Komendy Miejskiej Policji w Łodzi, przyczyną wypadku było nie zachowanie przez kierowcę szczególnej ostrożności i nie ustąpienie pierwszeństwa pieszemu. Dodał, że piłkarz przyznał się do stawianych mu zarzutów. Dokładnie tydzień dzieli nas od spotkania w PE z ŁKSem. Wszystko wskazuje na to, że Tomasz H. nie zagra w tym meczu.