Legionisci.com
LEGIONISCI.COM

516. numer Naszej Legii

wtorek, 27 lutego 2007 09:10 galeria
Redakcja

Już od wtorku w sklepach Pelcowizna i sklepiku ABJ Sport przy Łazienkowskiej 1/3 róg Czerniakowskiej, a od środy także w kioskach i salonach prasowych w całej Polsce nabywać można najnowszy, 516 numer Tygodnika "Nasza Legia". Znajdziecie w nim między innymi:
- Legia przed rundą - "Powtórzcie to!". "Piłkarze Legii przepracowali okres przygotowawczy identycznie jak w zeszłym roku. Formę szlifowali w Mrągowie, na Cyprze oraz w Hiszpanii, a efekt, jaki przyniosły tamte zgrupowania, wszyscy pamiętamy – 13 maja na Łazienkowskiej legioniści świętowali dziewiąty tytuł mistrza Polski. W zimie drużyna nie została osłabiona, więc oczekiwania nie mogą być inne, niż w poprzednim sezonie – powtórzcie to!"

- Ostatni sparing - "Przemęczeni". "Na zakoñczenie zgrupowania w Costa Ballena, legioniści zmierzyli się z praską Spartą – rywalem, którego nikomu nie trzeba przedstawiać".
- Prezentacja - "Nie to miejsce". "Trzecia oficjalna prezentacja drużyny przed rundą wiosenną wzbudziła najmniejsze zainteresowanie. O ile pokazy w Multikinie i na Torwarze przyciągały na trybuny komplet widzów, tym razem siedziska na stadionie Wojska Polskiego świeciły pustkami. Słaba frekwencja była jednak zasługą ostrej, zimowej aury, czego nie da się powiedzieć o kiepskiej atmosferze, jaka panowała na trybunach. Tę władze Legii zapewniły sobie ogłaszając plany zmiany klubowego herbu"
- Legia - ŁKS - "Udane przetarcie". "No i się zaczęło. Pomimo przenikliwego zimna pierwszy wiosenny mecz Legii na Łazienkowskiej zdecydowało się zobaczyć aż 6500 kibiców. Obejrzeli oni dwie bramki Dawida Janczyka i mecz, który przypominał... trochę większy sparing. A to dlatego, że Dariusz Wdowczyk wciąż jeszcze nie zdecydował, jacy piłkarze stworzą wiosną „żelazną jedenastkę” Legii"
- Mecz na trybunach - "Mroźne preludium". "Przerwa zimowa dłużyła się jak zawsze i jak zawsze spragnieni stadionowego klimatu kibice robili wszystko, żeby wypełnić lukę w legijnej egzystencji. Oczywiście koszykówka, siatkówka, czy hokej stanowiły pewnego rodzaju substytut, ale zainteresowanie tymi grami ma się mizernie w porównaniu do naszej „koronnej” dyscypliny – piłki nożnej. W minioną sobotę miało miejsce preludium do rundy wiosennej – tyle, że w iście zimowej atmosferze"
- Z Łazienkowskiej - Będzie trudniej ; Oświadczenie KP Legia ; Wraca Sebastian ; Jednak 24 ; Przygotowania rezerw ; Pokazowy horror ; Ostatnia droga pułkownika ; Bębny na Żylecie
- Zapowiedzi meczu z Cracovią i Bełchatowem - "Magic: Jak dobrze zagramy, nic im nie pomoże!". "„Cracovia jest groźnym rywalem, ale powiedzmy sobie szczerze – Legia ma dużo lepszy skład i jest zdecydowanym faworytem tego spotkania” – mówi Jacek Magiera, były piłkarz Cracovii, trener Legii. Meczem przy Kałuży „wojskowi” rozpoczynają wiosenny wyścig o obronę mistrzowskiej korony"
- Pamiętnik Hugo - "Nowe Porsche". "Podczas nieobecności w Polsce żony, Hugo stał się stałym bywalcem warszawskich restauracji. W przeciwieñstwie do innego „słomianego wdowca”, Juniora, Hugo wybiera bardziej wykwintne, niż popularny McDonald, lokale"
- Graffiti - "Efektowne malowanie". "Podróżując po Polsce koleją, często napotykamy różne prace, które uświadamiają nam, że właśnie znajdujemy się w „strefie wpływów” kibiców danego klubu. Często nie trzeba się zastanawiać, na jakiej stacji zatrzymuje się pociąg, bowiem mury mówią nam wszystko. Graffiti, o którym pisaliśmy już dwa tygodnie wcześniej w odniesieniu do stolicy, to dla jednych akt wandalizmu, dla innych zaś sztuka. I jedni i drudzy na pewno potrafią zauważyć wśród tzw. „wrzutów” prawdziwe arcydzieła, jak i buble"
- Wspomnienia kibica - "Najważniejszy mecz w historii" - wspomina Wiktor Bołba. "6 marca 1996, o godzinie 20, rozpoczęto najważniejszy w historii Legii piłkarski mecz. Niestety, o meczu ćwierćfinałowym Champions League, Legia – Panathinaikos Ateny powiedzieć można tak: jakie boisko, taka gra."
- Archiwum (L) - "Łódź 17.06.1990". "Co jest zdolny zrobić kibic, aby obejrzeć ważny mecz swojej drużyny? Bardzo wiele. Ja wystawiłem na szwank obronność naszego kraju, ale powód był naprawdę istotny – Legia grała finał Pucharu Polski z GKS-em Katowice!"
- Liga ultras - "Wracamy!". "Chciałoby się napisać – wreszcie! Ale tegoroczny start rundy rewanżowej niesie ze sobą tyle obaw, że tak naprawdę nie wiadomo, czy warto było tyle czekać?"


- Wspomnienia "Kiciego" (72)
- Muzeum Legii - "Wieczny legionista"
- Kalendarz na marzec
- Nowa formuła konkursu NL - do wygrania: odzież A&T, płyty DVD oraz szaliki Legii
- Felietony - Piątek, Partyka
- Zdjęcie tygodnia - PREZENTACJA
- I wiele innych spraw związanych z Legią!


Więcej w wydaniu papierowym. Polecamy!



Podaj ten news dalej: