Sprawa Martinsa Ekwueme, związana z brakiem pozwolenia na pracę dla zawodnika, nabiera rozpędu. Nowy nabytek Legii opuścił zgrupowanie w Grodzisku Wielkopolskim i poleciał do Nigerii, gdzie będzie załatwiał formalności. Wykluczony jest więc jego udział w pierwszym meczu z Vetrą Wilno. "Jest praktycznie niemożliwe, żeby Martins załatwił sprawę aż tak szybko" - przyznaje kierownik Legii, Ireneusz Zawadzki.
Ekwueme opuścił zgrupowanie
poniedziałek, 2 lipca 2007 20:26
Tomek Janusźródło: własne
Na razie nie wiadomo, kiedy czarnoskóry zawodnik powróci do Polski. Kilka dni temu zawodnik pytany czy nie weźmie przykładu z innych piłkarzy, którzy z Afryki wracali bardzo długo, tylko serdecznie się uśmiechał i zapewniał, że o żadnym spóźnieniu nie może być mowy.