"Nie było źle, chociaż wracamy wciąż do tego samego problemu - nie wykorzystujemy stworzonych sytuacji. Musimy nad tym popracować. Przede wszystkim nie może być tyle podań w strefie wykończenia akcji, w polu karnym czy przed nim. Musimy być tutaj większymi egoistami i szukać strzału na bramkę, bo inaczej gole nie będą wpadały. Taka gra może ładnie wyglądać dla oka, akcje są ładne, ale nie przynoszą efektów. Zdajemy sobie sprawę, że nie mamy już w naszych szeregach napastnika - egoisty, który będzie szukał bramki, usłyszy czasem od kolegi pretensje, dlaczego nie podał.
Urban: Nie mamy napastnika egoisty
środa, 18 lipca 2007 23:33
Fumen i Mishkaźródło: własne
Ale napastnicy muszą tacy być i tego nam brakuje. Takie mecze są nam potrzebne po to, aby wszyscy zawodnicy mieli szansę zagrać. Można oczywiście rozegrać jeden mecz, ale wtedy albo gra się dwoma składami, albo gra tylko jeden zespół. A drugi co?" - powiedział po sparingu z Widzewem trener legionistów Jan Urban.