Legionisci.com
LEGIONISCI.COM

Korzym: Każdy gol zwiększa moją pewność

piątek, 7 września 2007 20:12
Tomek Janusźródło: własne

W meczu w Lubinie przypieczętował wygraną Legii. Dziś dwa razy wpisał się na listę strzelców. Po meczu Maciej Korzym nie miał więc powodów do narzekania. „Nie wiem czy dzisiejsze dwa trafienia pomogą mi wskoczyć do pierwszego składu. Wszystko nadal pozostaje w gestii trenera. Bramki na pewno powodują, że czuję się coraz pewniej. Dobrze współpracowało mi się dziś z Bartkiem Grzelakiem i cieszę się, że tak to wyglądało. Sam mecz był dobrą okazją do pogrania dla zawodników, którzy rzadziej pojawiają się na murawie” - mówi napastnik Legii.

Pod koniec spotkania na boisku przebywali prawie sami młodzi zawodnicy. Korzym nie zgadza się jednak, że to oni ponoszą odpowiedzialność za stratę dwóch bramek. „Na początku meczu to my mieliśmy przewagę. Było już 2:0. Końcówka poszła zaś trochę gorzej. Chłopaki z drużyny z Młodej Ekstraklasy nie mają doświadczenia ligowego. Graliśmy przecież z drużyną z pierwszej ligi i nie ma się dziwić, że zagrali tak a nie inaczej. Sam niedawno grałem w juniorach i wiem, że wejście do seniorskiej piłki nie jest łatwe. Dziś była publiczność, więc mogli czuć się nieco stremowani. Nie może to dziwić i wszyscy musimy im pomóc w szybkim przezwyciężeniu tremy” - wyjaśnia Korzym.


Mecz z Jagiellonią był spotkaniem sparingowym, ale zawodnicy z Białegostoku grali dość ostro. Taka gra nie jest jednak straszna Korzymowi. „Oni nie odstawiali nogi, podobnie zresztą jak my. Niby był to mecz sparingowy, ale na boisku było dużo walki. Nie może być bowiem tak, że nie angażujemy się w mecz. Zresztą jeżeli sam odpuszczasz, to może to źle się skończyć. Lepiej nie odstawić nogi i być zdrowym. Walkę trener wpaja nam na każdym treningu. Nie ma więc mowy, że odpuścimy” - kończy „Korzeń”.

Podaj ten news dalej: