Legionisci.com
LEGIONISCI.COM

Ciężary: Trwa rywalizacja

środa, 3 października 2007 20:50
Hugollekźródło: własne

W sobotę o godzinie 12 w hali CWKS na Fortach Bema odbyła się finałowa, czwarta runda turnieju "Drużynowych Mistrzostw Polski 2007" drugiej ligi w podnoszeniu ciężarów. W rywalizacji, obserwowanej przez kilkunastu widzów, wzięły udział trzy kluby drugoligowe: CWKS Legia Warszawa, EKOPAK-Jatne OKS Otwock, CLKS Mazovia II Ciechanów oraz trzecioligowy KS Raszyn.

Zespół gospodarzy, występujących w najsilniejszym składzie, reprezentowany przez: Malwinę Grądzką, Grzegorza Pepłowskiego, Marcina Radaszewskiego, Krzysztofa Stępnia, Pawła Sztomberskiego oraz Miłosza Świdra, uzyskał łącznie 1674,5 pkt., dzięki czemu zwyciężył zawody z przewagą prawie 90 punktów nad drugimi w klasyfikacji sztangistami z Otwocka. Trzecie miejsce zajęli ciechanowianie, a na ostatniej pozycji uplasowali się raszyńscy zawodnicy. Zarówno w rwaniu, jak i w podrzucie najsilniejszym legijnym ciężarowcem okazał się Świder, który udźwignął odpowiednio 120 i 155kg, co dało mu łącznie 362,2 pkt. To nie on jednak zdobył dla drużyny największą liczbę punktów – sztuka ta (374,7 pkt.) powiodła się Pepłowskiemu, który w rwaniu podniósł 117, a w podrzucie 145kg. Dzięki uniesieniu sztang ważących 71 i 88kg (odpowiednio w rwaniu i podrzucie), jedynej kobiecie w zespole, Grądzkiej, udało się zdobyć cenne 335,1 pkt. Radaszewski, najmłodszy zawodnik (rocznik ’92), osiągnął wynik 282,6 pkt. (68kg w rwaniu i 89kg w podrzucie). 305,3 pkt. „zainkasował” Sztomberski – 112kg (r) oraz 130kg (p). Z kolei legionista Stępień uzyskał wprawdzie 297,2 pkt., ale należy podkreślić, iż tylko on jako jedyny z drużyny „nie spalił” żadnego podejścia. W rwaniu podniósł odpowiednio: 95, 100 i 102kg, a w podrzucie: 115, 125 i 128kg.
Po zakończeniu turnieju zarówno trener legionistów, pan Zdzisław Faraś, jak i obserwujący potyczki sędziowie, pogratulowali zawodnikom zajęcia pierwszego miejsca.


Przykro jedynie, że z roku na rok w sekcji podnoszenia ciężarów CWKS, która wychowała takie sławy, jak Zygmunta Smalcerza czy Mariana Zielińskiego, trenuje coraz mniej sztangistów. Z tego powodu trener Faraś, którego syn Paweł był mistrzem Europy juniorów do lat 17 oraz sami zawodnicy, którzy tworzą obecnie kadrę legijnych ciężarowców, zachęcają i zwracają się z gorącą prośbą do wszystkich młodych ludzi, którzy chcieliby podjąć treningi w Legii i przywdziać strój z eLką na piersi, aby odwiedzili halę sekcji na Fortach Bema przy ulicy Powązkowskiej 59. Informacje na temat treningów i sztabu szkoleniowego można uzyskać bezpośrednio w klubie bądź na stronie internetowej www.ssalegia.pl.

Podaj ten news dalej: