Porażka Zagłębia Sosnowiec w Zabrzu w spotkaniu w ramach Pucharu Ekstraklasy nie była zbyt wielkim zaskoczeniem. Tym bardziej, że sosnowiczanie występili w rezerwowym składzie. Znacznie lepiej wypadł mecz Pogoni z Lechem Czaplinek - po wysokiej wygranej "Portowcy" umocnili się na pierwszym miejscu w tabeli.
Grali przyjaciele
Puchar Ekstraklasy: Górnik Zabrze 1-0 Zagłębie Sosnowiec
Spotkanie tych drużyn w PE było przedsmakiem tego, co czekać nas będzie w ligowej rywalizacji obu drużyn. Obie drużyny wystąpiły w rezerwowych składach. W pierwszej jedenastce sosnowiczan nie było ani jednego gracza, który parę dni temu rozpoczynał mecz z Cracovią. Zwycięstwo gospodarzy zapewnił Maris Smirnovs, który wykorzystał dokładne dośrodkowanie Brzęczka w 80 minucie.
IV liga: Pogoń Szczecin 6-1 Lech Czaplinek
W zaległym spotkaniu IV ligi, nasi przyjaciele ze Szczecina zwonu wystąpili przed własną publicznością. Tym razem na Twardowskiego stawiło się 2,5 tysiąca widzów, którzy obejrzeli dobry występ Portowców. Szczecinianie prowadzenie objęli już w 2. minucie spotkania za sprawą Przewoźniaka. Po upływie pięciu minut, za sprawą Norsesowicza było 2-0. Do przerwy gospodarze prowadzili 5-0, więc po przerwie mogli pozwolić sobie na mniej agresywną grę. Spotkanie zakończone wygraną 6-1 sprawiło, że Pogoń umocniła się na czele tabeli. Nad drugą Astrą Ustronie Morskie, Pogoń ma 3 punkty przewagi.