Na mecz Legii Warszawa z Górnikiem Zabrze przyjeżdżają wysłannicy klubów z Rosji i Ukrainy, aby z bliska ocenić grę Aleksandara. Oficjalnie warszawski klub nie zamierza sprzedawać serbskiego rozgrywającego, ale gdy padnie konkretna propozycja transferu to zapewne jej nie odrzucą. Legia wycenia "Vuko" na około pół miliona euro, co dla bogatych klubów ze wschodu Europy nie stanowi żadnego problemu.