"W pierwszej połowie roku zarówno w moim życiu, jak i kolegów z drużyny wydarzyło się wiele rzeczy, których nie chciałbym komentować. Grałem słabiej. Miały na to wpływ wydarzenia wewnątrz drużyny. W drużynie powinien być wzajemny szacunek. Brakowało tego. Potem nastąpiły zmiany. Niektórzy odeszli, niektórzy przyszli. Poczułem się lepiej. Jestem szczęśliwy, że zostałem. Lepiej zaczęła grać też drużyna. W nowym roku również tak musi być." - podsumowuje mijający rok Edson Luiz da Silva. Więcej można przeczytać w wywiadzie, który można znaleźć tutaj.