Legionisci.com
LEGIONISCI.COM

Powiedzieli po sparingu z FC Thun

środa, 23 stycznia 2008 21:12 galeria
Powiedzieli po sparingu z FC Thun
Jacek Magiera, Jose Antonio Vicuna, Jan Urban i Ireneusz Zawadzki - fot. turi
turiźródło: własne

Jan Urban: Tak jak mówiłem w przypadku poprzednich meczów, sparingi są w czasie zgrupowań sprawą drugorzędną. Podczas dzisiejszego spotkania mogliśmy zauważyć, że piłkarze są coraz bardziej zmęczeni intensywnymi treningami. Dziś, mimo popołudniowego meczu, rano normalnie trenowaliśmy, biegaliśmy. Na skutek tego zmęczenia widzieliśmy dziś wiele niedokładnych podań czy nieporozumień między zawodnikami - nawet tymi, którzy na co dzień współpracują ze sobą bez zarzutu.
Fotoreportaż z meczu - 55 zdjęć turi

Nie przejmuję się jednak ani wynikiem, ani słabszą grą, bo spodziewałem się, że tak będzie. Pierwsze mecze graliśmy jeszcze na świeżości i dlatego wyglądało to lepiej. Już po meczu z YB Berno mówiłem jednak, że prezentowaliśmy się za dobrze jak na ten etap przygotowań.
W pierwszej połowie mecz wyglądał trochę lepiej. Być może zawodnicy wchodzący po przerwie zasugerowali się dość przeciętnymi pierwszymi 45 minutami i uwierzyli, że spotkanie potoczy się tak, jak to z YB. Okazało się jednak, że zmęczenie wzięło górę, a po porannych biegach organizmy nie zdołały się jeszcze odpowiednio zregenerować.


Zbigniew Zakrzewski (FC Thun): I my, i Legia jesteśmy na innych etapach przygotowań. My za tydzień zaczynamy zmagania w lidze szwajcarskiej, warszawianie zostały do ligi jeszcze długie tygodnie. 'Wojskowi' dziś nie błyszczeli, choć wiemy, że są zdecydowanie lepszą drużyną. FC Thun to zespół po przejściach. Jeszcze dwa lata temu grał w Champions League, potem odeszło aż 90 procent piłkarzy i gramy teraz bardzo młodym składem. Cieszę się, że wypracowaliśmy sobie kilka dobrych sytuacji, szkoda że nie udało się zdobyć gola. Legia na pewno nie odpuści walki o mistrza, ale musiałoby się wydarzyć coś nieprawdopodobnego, by Wisła zdołała sobie wydrzeć tak dużą przewagę. Mimo wszystko życzę Legii powodzenia.



Jacek Magiera, Jose Antonio Vicuna, Jan Urban i Ireneusz Zawadzki - fot. turi

Podaj ten news dalej: