Treningi to jedno, atmosfera drugie. U Jana Urbana piłkarze pracują na najwyższych obrotach, ale przy tym nie opuszcza ich dobry humor. Jak mawiają legioniści - atmosfera najlepsza w Europie! W każdym ćwiczeniu można znaleźć coś zabawnego, bo przecież praca jest najbardziej efektywna wtedy, kiedy cieszy. A w Legii piłką cieszą się wszyscy - od nestora warszawskiego futbolu, pana Lucjana Brychczego, po najmłodszego w ekipie Ariela Borysiuka.
Na obozie fajnie jest!
czwartek, 24 stycznia 2008 13:02 galeria
turiźródło: własne
Oby twarze naszych piłkarzy były równie uśmiechnięte po każdym meczu rundy wiosennej. Dziś o humory legionistów nie trzeba się było martwić z jeszcze jednego względu - popołudnie mają wolne. Następny trening dopiero jutro o 10.




















fot. turi
