Powoli do zdrowia powraca Sebastian Szałachowski. Są duże szanse, że przebojowy zawodnik zagra już w najbliższym meczu z Widzewem Łódź. "Z Sebastianem jest już lepiej. Gdyby nam bardzo na tym zależało, to mógłby zagrać kilka minut nawet już w spotkaniu z Wisłą Kraków. Na sobotnią potyczkę w Łodzi powinien być już więc gotowy. Mam małe pole manewru i dlatego powrót Szałacha do zdrowia ma dla mnie duże znaczenie" - mówi Jan Urban. W Łodzi na pewno nie wystąpi za to Bartłomiej Grzelak.
Szałachowski gotowy na Widzew?
czwartek, 20 marca 2008 09:04
Tomek Janusźródło: własne
Szałachowski ma za sobą kontuzję, która na rok wyeliminowała go z gry. Zawodnik zagrał pierwszy mecz podczas zgrupowania a Campoamor. W spotkaniu Pucharu Ekstraklasy z Polonią Bytom został jednak kopnięty w to samo miejsce, które miał już operowane.
