Legionisci.com
LEGIONISCI.COM

Czy talent ze Znicza wróci do Legii?

piątek, 21 marca 2008 08:30
źródło: Życie Warszawy

Najlepszy napastnik beniaminka II ligi z Pruszkowa wzbudza coraz większe zainteresowanie na piłkarskim rynku. Robert Lewandowski został właśnie powołany do kadry młodzieżowej, a zakusy na niego ma warszawska Legia. Dla strzelca 10 goli w tym sezonie byłby to powrót na Łazienkowską. Dwa lata temu był już w drugiej drużynie Legii, ale klub sprzedał go do Znicza.

– Złapałem wtedy kontuzję i długo dochodziłem do zdrowia. Działacze uznali wtedy, że nie rokuję nadziei na przyszłość i odszedłem do Pruszkowa – wspomina piłkarz. – Ale chyba wtedy nie poznali się na moich umiejętnościach.


Interesy niespełna 20-letniego wychowanka Partyzanta Leszno reprezentuje teraz były napastnik zespołu z Łazienkowskiej Cezary Kucharski.


– Legia przygląda się wszystkim zespołom z Mazowsza, więc na pewno zwróciła też uwagę na Roberta – mówi Kucharski. – On na pewno świetnie wpisałby się w obecną politykę transferową Legii, dlatego działacze powinni być nim zainteresowani. Jednak póki co nie było jeszcze konkretnych rozmów.


Piłkarz też przyznaje, że słyszał o zainteresowaniu Legii, ale nie zaprząta sobie tym głowy. – Znicz to dla mnie wyjątkowy klub i mam z nim jeszcze 13 meczów do rozegrania w drugiej lidze – dodaje napastnik.


Kucharski, który z Legią dwa razy zdobył mistrzostwo Polski, widzi talent Lewandowskiego. – Rozwój Roberta idzie w dobrym kierunku. Mimo młodego wieku widać u niego mądrość w grze – chwali napastnika Znicza Kucharski. – Podoba mi się jego wizja gry, doskonale dostrzega partnerów z zespołu.


W ostatnim meczu z ŁKS Łomża „Lewy” strzelił już 10. bramkę w sezonie. – Właśnie w tym spotkaniu dobrze było widać kreatywność Roberta. Nie przetrzymuje, a co za tym idzie, nie traci też piłek – dodaje Kucharski.


Grą Lewandowskiego zainteresował się także selekcjoner reprezentacji Polski do lat 21 Andrzej Zamilski. Napastnik Znicza został powołany na towarzyski mecz z Anglią 25 marca w Wolverhampton.


– To powołanie przyszło w bardzo dobrym momencie, pomoże Robertowi nabrać więcej pewności siebie. To bardzo skromny chłopak. Pracujemy nad tym, aby był bardziej przebojowy, zarówno jako piłkarz, jak i człowiek. Poza tym musi się wzmocnić fizycznie – zdradza „Kucharz”.

Podaj ten news dalej: