W zaledwie dwóch wiosennych meczach kibice mogli ponownie oglądać Sebastiana Szałachowskiego. 24-letni piłkarz wszedł na boisko w drugiej połowie w potyczce z Dyskobolią oraz rozpoczął spotkanie w wyjściowym składzie przeciw Polonii Bytom. Teraz legioniści jadą do Łodzi, ale w szlagierowym spotkaniu ponownie zabraknie "Szałacha". Powód? Brak pewności, że legionista jest już w pełni zdrowy.
Wciąż nie są pewni
piątek, 21 marca 2008 18:40
Fumenźródło: własne
- "Szałach" nie pojedzie do Łodzi. Wolimy nie ryzykować. Jeśli miałby zagrać z Widzewem, to na siłę mógłby to zrobić. Jednak musiałaby być to wymuszona decyzja lub on z pełną determinacją nalegałby na choćby kilkunastominutowy występ. Wolimy jednak poczekać. Jeżeli ma być zdrowy, to chcemy, żeby był na dłuższy okres czasu. - stwierdził trener Jan Urban.
