W dzisiejszym meczu Legii, z Notęcią Inowrocław, nie mógł zagrać w Legii trenujący już od kilkunastu dni z zespołem Marcus Williams. -Te przepisy obowiązujące w PLK są chore. Działacze klubu z Ostrowa, w którym grał dotąd Williams celowo zwlekały z poinformowaniem władz ligi, że zawodnik jest wolny i może u nas grać. Pozwolenie na jego grę u nas dostaliśmy w piątek rano, ale od tego momentu do meczu w którym Williams mógłby zagrać musi minąć 72 godziny... Zabrakło kilku godzin - tłumaczył prezes Legii Włodzimierz Nowak.
Stal zwlekała...
niedziela, 11 listopada 2001 21:23
źródło: Gazeta Wyborcza