Dziś powinny zostać przesądzone dalsze losy Tomasza Kiełbowicza. W listopadzie kończy się wypożyczenie tego piłkarza z Warty Mstów do Legii. Początkowo właściciel karty Tomka, Marek Dewódzki, żądał podobno za transfer definitywny ponad 1,5 miliona marek. Tak dużej kwoty nikt w Polsce nie byłby w stanie zapłacić, natomiast kontrahenci z zagranicy nie mieli zamiaru. Dlatego ostateczna suma odstępnego ma być znacznie niższa. I przystępna dla Legii. W tej sytuacji warszawianie zamierzają wykorzystać prawo pierwokupu.
Kiełbik najprawdopodobniej zostanie
wtorek, 13 listopada 2001 11:03
źródło: Przegląd Sportowy