Trener reprezentacji Polski w finałach MŚ spotkał się z Kamerunem.
Antoni Piechniczek: - W polskiej drużynie nie było zawodnika, który zagrałby rewelacyjnie i w jakiś sposób górował nad resztą ekipy. To była taka zwykła, kontrolna gra. Najbardziej podobała mi się oprawa spotkania, którą stworzyli kibice w Poznaniu.
Napastnicy grają dobrze, kiedy dostają dobre podania. Próbowani w drugiej połowie Sypniewski i Wichniarek takich podań jednak nie otrzymywali. Trudno więc po jednej grze wyrokować, czy pasują do tej drużyny. Egzaminu na pewno jednak nie oblali.
Piechniczek komentuje mecz Polska-Kamerun
czwartek, 15 listopada 2001 13:51
źródło: Gazeta Wyborcza