Legionisci.com
LEGIONISCI.COM

Reprezentacja rozpoczęła zgrupowanie

piątek, 16 listopada 2001 09:28
źródło: Gazeta Wyborcza

Od czwartku we Włocławku reprezentacja Polski przygotowuje się do meczów eliminacji mistrzostw Europy w Szwecji. Treningi są tak tajne, że nie mogli ich podziwiać nie tylko kibice, ale i dziennikarze.

Kadra ma idealne warunki do pracy. Na nieograniczone czasowo treningi dojeżdża z oddalonego o 20 km od miasta hotelu w Dębie Polskim, a w niedzielę sprawdzi stan przygotowań w kontrolnym meczu z jugosłowiańskim zespołem Zdravlje Leskovac.

W czwartkowe przedpołudnie trener Dariusz Szczubiał miał jednak do dyspozycji zaledwie dziesięciu zawodników. Brakuje nadal Macieja Zielińskiego, Dominika Tomczyka (Idea/Śląsk Wrocław), Romana Prawicy (Anwil Włocławek), Joe McNaulla (Prokom/Trefl Sopot) i Polaków grających w ligach zagranicznych. - Część pucharowiczów dopiero do nas dojedzie w czwartek i piątek. Adam Wójcik i Radosław Hyży będą w poniedziałek, ponieważ liga grecka i francuska grają normalnie w ligę. Taki system jest w Europie i nic na to nie poradzimy. - tłumaczy szkoleniowiec.

Drużynie nie pozostanie wiele czasu na wspólne treningi. W najbliższą środę 21 listopada czeka ich inauguracyjny mecz na Łotwie, a w sobotę 24 listopada we Włocławku podejmą Estonię. - Zdaję sobie sprawę z upływającego czasu. Zbieramy się po to, aby powtórzyć to co przez rok w krótkich okresach czasu zdążyłem przekazać o naszej filozofii gry w ataku i obronie. Nic więcej nie da się zrobić. Analizujemy też grę przeciwników - wyjaśnia Szczubiał.

Treningi przypominają niemal tajne ćwiczenia wojskowe. Decyzją Szczubiała są zamknięte dla kibiców i dziennikarzy. W czwartek koszykarze w czasie krótkiej gry skupiali się głównie na grze w defensywie. Wcześniej trener sprawdził szybkość graczy. - To taki mini-sprawdzian, ale bardzo istotny z mojego punktu widzenia. Robimy też powtórkę z gry w obronie indywidualnej. Trenujemy przede wszystkim naszą filozofię gry i taktykę. Nie wchodzę natomiast w zakres klubów jeśli o zajęcia siłowe - mówi. - Wiadomo, że musimy sobie głównie przypomnieć taktykę i nasze wcześniejsze zagrywki. A z testów szybkości jestem zadowolony. Chyba wypadły nieźle. ale to trener oceni - dodaje Paweł Szcześniak. Rozgrywający w barwach Pogoni Ruda Śląska udowadnia, że należy do najlepszych polskich typowych prowadzących grę. Trener w czasie treningów daje mu dużą swobodę indywidualnych rozwiązań w ataku. - Wcale nie jest tak, że jakoś na mnie się stawia - twierdzi Szcześniak. - Na razie nie ma co myśleć o liderach. Trzeba po prostu wygrywać - komentuje Szczubiał.

Debiutantem w kadrze jest Marcin Stefański. Niemal anonimowy drugoligowy gracz Szkoły Mistrzostwa Sportowego przewidywany jest jako rezerwowy na pozycji rzucającego obrońcy. Ma wyraźną łatwość zdobywania punktów, gra szybko i zdecydowanie. Wyraźnie coraz pewniej czuje się w towarzystwie bardziej znanych reprezentantów. - Rzeczywiście całkiem nieźle współpracuje mi się z chłopakami. Ale najbardziej się cieszę, że mogę uczestniczyć w zajęciach prowadzonych przez takiego trenera - komentuje młody obrońca. - Bardzo dobrze zagrał wraz z Szymonem Szewczykiem w meczach kontrolnych w Turcji i to mnie przekonało - mówi Szczubiał.

Podaj ten news dalej: