Legionisci.com
LEGIONISCI.COM

Trzeciak: Wspaniałe trofeum dla klubu

czwartek, 15 maja 2008 10:21
Trzeciak: Wspaniałe trofeum dla klubu
Mirosław Trzeciak rozmawia z Jackiem Magierą - fot. Woytek
Woytekźródło: własne

"Mówiliśmy, że drugie miejsce w lidze jest dla nas ważne bo dzięki temu zagramy w europejskich pucharach, ale w Legii liczy się to co można postawić w klubowym muzeum. Drugiego miejsca nie można, a Puchar Polski jak najbardziej. Mamy więc nowe wspaniałe trofeum dla tego zasłużonego klubu, o tak wspaniałej historii. Za naszych czasów dokładamy do tej historii jakąś cegiełkę i to jest bardzo ważne. Do tego możemy zdobyć jeszcze zdobyć Puchar Ekstraklasy, który też przecież jest trofeum i jak każde trofeum jest ważne - buduje wielkość tego klubu." - mówi dyrektor sportowy Legii Mirosław Trzeciak.

"Transfer Jana Urbana odmienił Legię. To był dla nas taki okres przejściowy, bardzo ciężki. Zrobiliśmy rewolucję kadrową, bo wydawało nam się że jest to bardzo potrzebne. Chcieliśmy oczyścić ten zespół, ale nie wiedzieliśmy jak to wyjdzie. W rundzie wiosennej mieliśmy spore problemy kadrowe, dużo kontuzji. Trener zmienił styl gry - zaczął grać futbol zachowawczy i z drugiej strony bardziej bezpieczny. Nie graliśmy tak spektakularnie jak w pierwszej części sezonu, ale zdobywaliśmy punkty. Przypomnę, że w kwietniu graliśmy chyba 10 spotkań bez naszych najważniejszych piłkarzy - wypadł Grzelak, Edson, Giza. Obawialiśmy się tego okresu, ale ostatecznie przegraliśmy tylko z Lechem." - dodał Trzeciak.


Po finale Pucharu Ekstraklasy przyjdzie pora na zmiany kadrowe w stołecznym klubie. Bliski odejścia jest Bartłomiej Grzelak, który prawdopodobnie trafi do Cracovii, Legii trudno będzie zatrzymać Edsona. Natomiast na Łazienkowskiej pozostanie Piotr Giza, bez którego nie wyobraża sobie meczowej jedenastki Jan Urban.


"Trener zrobił swoje, a teraz czas na mnie. Chcemy tą drużynę poprawić, na pewno kilku zawodników do Legii przyjdzie, ale na to jeszcze przyjdzie czas. Być może będą również zawodnicy którzy opuszczą Legię, ale najpierw o takich ewentualnych krokach dowiedzą się sami zainteresowani. Teraz należy się szacunek tym, którzy zrobili ten wspaniały sezon." - zakończył dyrektor sportowy.

Podaj ten news dalej: