"GKS zrobił już maksa w tym sezonie kwalifikując się do ósemki walczącej o tytuł mistrzowski. Będzie mógł więc zagrać przeciw nam na luzie. Odszedł co prawda Tomasz Moskała, który był najsilniejszym punktem tego zespołu, ale inni piłkarze też mogą dać się we znaki. Natomiast Legia powinna wygrać dwa przełożone na jesień spotkania z rudny wiosennej. A z Katowicami warto by było wyrównać stare porachunki." - stwierdził pomocnik Legii, Tomasz Kiełbowicz.
"Będzie zimno, ale rozpoczęcie spotkania o 17.00, a więc trzy godziny wcześniej wiele by nie zmieniło. Temperatura mogłaby być zaledwie 2 stopnie wyższa. Postaramy się rozgrzać publiczność, nikt nie powinien narzekać na chłód." - dodał piłkarz.
Kiełbowicz: Wyrównać porachunki
piątek, 16 listopada 2001 12:56
źródło: Przegląd Sportowy