Legionisci.com
LEGIONISCI.COM

Webb: Pomyliłem się... przy golu Polaków

niedziela, 15 czerwca 2008 21:39
źródło: futbol.pl

Na ten dzień polscy kibice czekali od czwartku, kiedy w 93. minucie meczu z Austrią angielski arbiter, Howard Webb, podyktował kontrowersyjny rzut karny. W niedzielę sędzia postanowił przyznać się do błędu! Jednak nie takiego wyznania spodziewali się Polacy, którzy usłyszeli, że... pierwszy gol biało-czerwonych w historii finałów mistrzostw Europy padł ze spalonego.

- Bramka dla Polaków padła ze spalonego - powiedział Webb. - Popełniliśmy błąd, oglądaliśmy już tę sytuację na wideo, aby uniknąć takich wpadek w przyszłości. Kiedy przyszło do oceny decyzji z 93. minuty, sędzia powtórzył, że.... miał rację.


Webb nie dziwi się awanturze, którą rozpętało odgwizdanie przez niego rzutu karnego. - Każdy sędzia musi liczyć się z tym, że jest oceniany - powiedział Anglik. - Podjąłem decyzję według tego, co widziałem w danym momencie. Mam nadzieję, że ludzie będą mogli na to spojrzeć po jakimś czasie i zobaczyć, że miałem rację. A krytyka nie jest niczym nowym. Musisz wyhodować sobie... grubą skórę.


Do sędziego dotarły już jednak echa tego, że polscy fani domagają się jego głowy, a nawet sam premier, Donald Tusk, nie zawahał się powiedzieć: "chciałem go zabić". - Dobrze wiem, że słowa są wypowiadane pod wpływem chwili i niekoniecznie muszą znaczyć to, co wydają się znaczyć - powiedział spokojnie arbiter, który nie wpadł w panikę z powodu nagonki na swoją osobę. - Nie otrzymałem żadnych gróźb.

Podaj ten news dalej: