"Próbowaliśmy, robiliśmy wszystko co w naszej mocy, ale niestety nie wygraliśmy. Nie jest tak, że skoro Chorwacja grała rezerwowymi, od razu miałaby być gorszą drużyną. Poza tym my również mieliśmy w tym meczu okazje do strzelenia goli. Przegraliśmy, ale trzeba teraz podnieść głowę i iść dalej. Ja mam czysty umysł, nie mam wyrzutów sumienia - zrobiłem wszystko, co mogłem, by pomóc Polsce. Muszę teraz wypocząć i się zregenerować, nabawiłem się jakiegoś drobnego urazu, trzeba to wyleczyć." - mówi Roger Guerreiro o ostatnim dla Polaków występie na Euro 2008.
Roger: Nie mam wyrzutów sumienia
Jakim doświadczeniem dla Ciebie były te mistrzostwa?
- Całe życie będę to wspominał. Wielu graczy chciałoby być na moim miejscu. Jednak marzyłem o tym, by bardziej wspomóc polską reprezentację i wyjść z drużyną z grupy, niestety nie osiągnęliśmy tego.
Przed turniejem mówiłeś, że Chorwacja i Polska mogą być wielkimi niespodziankami tego turnieju. Wychodzi na to, że tylko Chorwacja.
- Tak, tylko Chorwacja ma szansę być tym "czarnym koniem", my musimy teraz skoncentrować się na eliminacjach do mistrzostw świata.
Jesteś zadowolony z tego turnieju?
- Byłbym zadowolony, gdybyśmy chociaż wyszli z grupy. Ale przynajmniej jestem spokojny, że dałem z siebie wszystko co mogłem. Przed turniejem było sporo wątpliwości, czy powinienem grać w tej reprezentacji. Myślę, że przeciwnicy mojej gry w kadrze Polski zmienili zdanie po tym turnieju.