Legionisci.com
LEGIONISCI.COM

Poranny trening bez świeżo upieczonego ojca

środa, 4 lutego 2009 13:05 galeria
Poranny trening bez świeżo upieczonego ojca
Legioniści biegają na mrozie - fot. turi
turi

Dziś o godzinie 10 piłkarze Legii po raz kolejny zawitali na stadion przy ulicy Obrońców Tobruku, gdzie rozpoczęli trening pod okiem sztabu szkoleniowego. Zawodnicy, którzy wzięli udział we wczorajszym sparingu z Górnikiem Łęczna, zostali dziś na Łazienkowskiej, gdzie mieli odnowę biologiczną i biegali pod okiem Jacka Magiery. Pozostali, wraz z Janem Urbanem i "Kibu", trenowali na Bemowie. Na zajęciach ponownie zabrakło Jana Muchy, któremu wczoraj urodziła się córeczka (gratulacje!).

Pozostali bramkarze (Skaba, "Kostia" i Skrzyński) trenowali pod okiem Krzysztofa Dowhania. Gracze z pola rozpoczęli od szybkich biegów wokół boiska. "Jest ciężko" - rzucił w naszą stronę Miroslav Radović. W zajęciach wziął udział Dickson Choto, który wczoraj trenował na mniejszych obrotach.


Po treningu biegowym trenerzy zarządzili "gierki". Piłkarze najpierw grali w dziada, a później wykonywali ćwiczenie, które polegało na wymianie pięciu podań w kwadracie, dograniu piłki do boku i dośrodkowaniu jej w pole karne. Kolejny trening, także na Bemowie, legioniści rozpoczną o godzinie 16.




















fot. turi

Podaj ten news dalej: