W sobotę o godzinie 10 legioniści przeprowadzili pomeczowy trening. Zawodnicy, którzy w piątek zagrali w spotkaniu z Lechem tylko się rozciągali i przebiegli kilka kółek dookoła bocznego boiska. Pozostali po rozbieganiu i rozruchu mieli ćwiczenia techniczne z piłkami - podbijanie nogami, głową oraz przebieżki.
Trening jedynki i dwójki
Bramkarzy tradycyjnie w obroty wziął Krzysztof Dowhań. Dziś szczególnie męczył Kostię Machnowskiego i Macieja Gostomskiego, czemu zza bramki wraz z synem przypatrywał się Jan Mucha, raz po raz życzliwie komentując ;-)
W międzyczasie na drugą połowę boiska wkroczyła Młoda Legia. Legioniści, pilnie obserwowani przez Jana Urbana, poćwiczyli akcje trójkowe, dośrodkowania, później zaś odbyli gierkę. Z boku boiska ćwiczenia indywidualne (biegi, siatkonoga) miał Eryk Stoch, który do normalnych treningów powinien powrócić w październiku, oraz Michał Żyro, który właśnie powrócił ze zgrupowania kadry U-18.
Niedzielę legioniści mają wolną, a w poniedziałek przeprowadzą o godzinie 10 przed wyjazdem do Gorzowa Wielkopolskiego.


















fot. Raffi
