Jedyny mecz rozgrywany w poniedziałek przyniósł trzy punkty i grad goli dla młodzików CWKS. Podopieczni Michała Kapusty rozgromili aż 18-1 Legion Warszawa. Spotkanie rozgrywane przy Obrońców Tobruku od początku było rozgrywane pod dyktando legionistów, którzy już do przerwy zdobyli 7 goli. W drugiej połowie było jeszcze lepiej - padło aż 11 bramek dla naszej drużyny, która tym samym odniosła efektowne zwycięstwo.
Młodzież: CWKS Legia 97 18-1 Legion
Po nieudanym początku sezonu młodzicy byli zdeterminowani, by zdobyć wreszcie upragnione punkty. Choć trener nie mógł skorzystać z kilku zawodników (m.in. Olek, Królak, Serafin), to tym razem większość trzona drużyny była gotowa do gry. Od pierwszej minuty zaznaczyła się wyraźna przewaga "Wojskowych". Grający w wąskim, niepełnym składzie prażanie mieli małe szanse na nawiązanie walki i gole padały jeden za drugim. Gdyby nie słupki i odważny golkiper Legionu, wynik mógł być jeszcze wyższy. Najlepszym snajperem był tego dnia Michał Gil z 4 golami na koncie, ale dzielnie sekundowali mu wszyscy napastnicy, włącznie z bardzo dobrze spisującym się Rafałem Bodziakowskim i skutecznym (3 gole) Piotrem Żukowskim. Dwa trafienia dołożył umiejętnie rozgrywający akcje Legii Kacper Roszak Kasza, trafienia zaliczyła większość graczy, m.in. Bartek Sędziak, Łukasz Kulczyński,czy Adam Dudek. Okazję gry dostali wszyscy legioniści znajdujący się w składzie meczowym. Dla młodzików CWKS to pierwsza wygrana w tym sezonie, ale na pewno nie ostatnia. Oby taką postawę udało się utrzymać w meczach z bardziej wymagającymi przeciwnikami.
CWKS Legia 97 18-1 (7-1) Legion Warszawa
Skład CWKS Legii 97: Bartek Hermann (Sebastian Radziński) - Krystian Ampulski, Piotr Lewiński, Łukasz Kulczyński - Michał Gil (Jarek Chaś), Bartek Sędziak (Dawid Kupiec), Kacper Roszak-Kasza, Sebastian Pietrzak (Adam Dudek) - Kuba Bratkowski (Rafał Bodziakowski, Piotr Żukowski)