W czwartkowy wieczór doszło do rewanżowego meczu pomiędzy Juventusem Turyn a Ajaxem Amsterdam w ramach 1/16 finału Ligi Europy. W pierwszym spotkaniu górą byli nasi przyjaciele, którzy wygrali na wyjeździe 2-1. Na obiekcie "Starej Damy" kibice nie obejrzeli bramek. Tym samym awans do kolejnej fazy wywalczyli gracze Juventusu.
Grali przyjaciele
piątek, 26 lutego 2010 07:53
Fumen
Pierwsza połowa nie przyniosła bramek, choć to gospodarze przeważali. Efektem tego były dwie groźne akcje. Niestety, najpierw Ajax uratował słupek, a później jeden z zawodników gości, który zdołał wybić pewnie zmierzającą do bramki piłkę.
W drugiej odsłonie częściej w posiadaniu piłki byli przyjezdni z Amsterdamu. Jednak ich akcje ofensywne nie przynosiły realnego zagrożenia pod bramką Manningera. Bliski szczęścia był za to David Trezeguet, który tuż przed końcem silnym strzałem głową trafił prosto w ręce bramkarza.
Na spotkaniu była obecna grupa kibiców Legii.