"Takie mecze jak dzisiejszy zawsze przynoszą dodatkowe emocje. Człowiek dobrych parę lat uganiał się na tym właśnie parkiecie i dlatego grałem jeszcze bardziej zmobilizowany. Szkoda, że nie potrafiliśmy zwyciężyć. Zabrakło trochę szczęścia i sił w końcówce. Bardzo miło przyjęli mnie kibice i to trochę osłodziło gorycz porażki" - powiedział po wczorajszym meczu środkowy Piaseczna, a wcześniej zawodnik Legii - Paweł Stasiak.
Stasiak: Powrócić tu
poniedziałek, 15 stycznia 2007 17:47
źródło: Mazowiecki Sport Express
Niedawno leczył pan kontuzję...
- Dopiero kilka dni temu wróciłem do treningów. Do pełni formy na pewno jeszcze trochę brakuje i było to widać. W następnych spotkaniach powinno być lepiej.
W pierwszym meczu Piaseczno wygrało z Legią, a pan dołożył się do zwycięstwa.
- Choć mam wielki sentyment do Legii, to na parkiecie robię wszystko, by wygrał Norgips.