Podczas wczorajszego spotkania naszych koszykarzy na trybunach nie było co prawda kompletu, ale warszawiacy pokazali, że są najlepszą publicznością w kraju! Fani Legii bez ani chwili wytchnienia dopingowali swoją drużynę, mimo niekorzystnego rezultatu. Można nawet powiedzieć, że wraz z pogorszającym się wynikiem... dawaliśmy z siebie jeszcze więcej. Po raz kolejny najlepiej wychodził nam hit z ostatnich derbów w kosza, a niewiele ciszej słychać było "Legia kosz alle alle". Ciekawostką była obecność w naszym młynie fanów Ujpestu Budapeszt, którzy przybyli na spotkanie bezpośrednio z turnieju kibiców i... przez cały mecz głośno dopingowali Legię!
Fani Ujpestu na Legii
niedziela, 30 września 2007 08:24 galeria
Bodziachźródło: własne
Na koniec jeden z fanatyków Ujpestu zaintonował nawet swoją ulubioną legijną pieśń - "Moja jedyna miłość".
Po zakończeniu meczu legioniści przybili ze swoimi zawodnikami piątki, śpiewając "Czy wygrywasz, czy nie...". Ci ze spuszczonymi głowami podziękowali nam za wsparcie. Co ciekawe nawet koszykarze ŁKS-u podeszli do nas i... pogratulowali kapitalnego dopingu.
Kolejny mecz na Bemowie - 20 października z Instalem Białystok.

Flaga Ujpestu na Legii - fot. Shat
