Łukasz Zajączkowski to jeden z najlepszych graczy Legii minionego sezonu. Długo wydawało się, że i nasz rozgrywający opuści Legię. Ostatecznie jednak "Zając" rozpoczął treningi pod okiem trenera Chabelskiego i w sobotę ponownie zagrał z eLką na piersi w Piasecznie. W pierwszym meczu nowego sezonu Zajączkowski zagrał 38 minut i zdobył 12 punktów. Skuteczność tego dnia nie była jego najmocniejszą stroną, ale i tak był najlepszym naszym graczem na boisku.