Juniorzy starsi Legii rozgromili w hali przy Obrońców Tobruku POSSM Warszawa 122-69 (30-21, 33-11, 32-13, 27-24). Była to druga wygrana naszych juniorów w dwa dni i ponownie najskuteczniejsi w naszej drużynie byli Piotrowski i Wojtyński. Za tydzień legioniści zagrają w Piasecznie.
Punkty dla Legii zdobyli: Piotrowski 25, Wojtyński 25, Chojecki 23, Holnicki-Szulc 19, Rudko 10, Kwasiborski 9, Grzejszczyk 9, Trybański 2, Romanowski 0.
Juniorzy: Legia 122-69 POSSM
Od początku widać było, że dzisiejsze spotkanie nasi zawodnicy traktują raczej jako czynny odpoczynek po wyczerpującym pojedynku z Polonią. Na parkiecie przed spotkaniem rozgrzewało się zaledwie 7 zawodników (dwaj kolejni dołączyli dopiero chwilę po rozpoczęciu spotkania), a już w pierwszej akcji skuteczną "trójką" popisał się ...center "Wojskowych", Marcin Chojecki. Niezbyt szczelna obrona powodowała, że z początku prowadzenie 5:8 objęli goście. Był to jednak ich łąbędzi śpiew, gdyż 2 minuty później legioniści prowadzili już 17-10. Wykorzystując rozluźnienie gospodarzy POSSM zmniejszył jeszcze stratę z 11 do 5 punktów, ale ostateczne słowo należało w tej kwarcie do naszych graczy i na pierwszą przerwę CWKS Legia schodziła z przewagą 9 "oczek".
Druga kwarta miała już nieco inny przebieg. Juniorzy Legii podeszli nieco poważniej do gry w obronie, co zaowocowało licznymi przechwytami, wyprowadzanymi przez Holnickiego i Piotrowskiego kontrami, a przewaga zaczęła rosnąć lawinowo. Bezbłędnie za 3 rzucał Piotrowski, równie skuteczny był Wojtyński. Szansę pokazania się otrzymali wszyscy obecni dziś zawodnicy, ale nie wpłynęło to negatywnie na grę.
Również trzecia kwarta to popis grających na dużym luzie legionistów, którzy panowali na deskach i wykorzystywali to bezwzględnie; blokami popisywali się Chojecki i Rudko. Kilka z akcji zakończyło się efektownymi "wsadami". Przeciwnik poza ambicją nie był w stanie praktycznie niczym odpowiedzieć. Popisy naszych zawodników z ciekawością podglądali ... piłkarze CWKS Legii z rocznika 1992, którzy mieli zajęcia w innej części tej samej hali.
Czwarta kwarta to już obraz gry, jaki znamy z pierwszego kwadransu, czyli koncert rzutów za 3 punkty Piotrowskiego i Wojtyńskiego (swoich szans szukali również Holnicki, Kwasiborski i ... Grzejszczyk, z róznym skutkiem ;-) ), efektowne wejścia podkoszowe Rudki we współpracy z Grzejszczykiem i Chojeckim, penetracje Holnickiego - ale też i nieco luźniejsza gra w obronie. Gracze POSSM zdołali zmniejszyć przewagę Legii do "zaledwie" 45 oczek, ale kilka szybkich akcji w końcówce spowodowało ponwne urosnięcie różnicy ponad 50 punktów.
Najlepszym strzelcem w ekipie gości był Dominik Świercz, z 13 punktami na koncie.