Juniorzy starsi Legii pewnie pokonali w ostatnim spotkaniu sezonu zasadniczego MKS Ochota 102-72 (16-33,15-19,22-23,19-27). Mecz rozgrywany w hali na Ochocie od początku rozgrywany był pod dyktando legionistów. Tym razem w składzie naszej drużyny zabrakło Bartosza Piotrowskiego. Legioniści szybko osiągnęli wysoką przewagę i trener Chabelski dał dłużej pograć rezerwowym - Trybańskiemu, Michalakowi i powracającemu po chorobie Kwasiborskiemu. Parę minut przed końcem boisko za 5 fauli opuścił Rafał Holnicki, który prowadził grę Legii przez całe spotkanie. Co ciekawe gospodarze przez cały mecz faulowali tyle samo razy co sam Holnicki. Juniorzy Legii w tabeli zajmą prawdopodobnie trzecie miejsce (nie rozegrano jeszcze wszystkich spotkań, ale nic nie wskazuje na to by było inaczej) i tym samym awansują do 1/4 finału MP.
Fotoreportaż z meczu - 21 zdjęć Bodziacha
Juniorzy: MKS Ochota 72-102 Legia
Skład Legii: Grzejszczyk 30, Rudko 18, Wojtyński 17 (4), Chojecki 16, Holnicki-Szulc 8 oraz Kwasiborski 9 (1), Trybański 2, Michalak 2.
Najwięcej punktów dla gości: Sergiusz Felbur - 20.
Widzów: 25.
Legioniści przystąpili do meczu w lekko okrojonym, 8-osobowym składzie, jednak spotkanie potraktowali poważnie i od samego początku ruszyli do frontalnego ataku. Od razu objęli prowadzenie 1-9, a w trakcie kwarty stopniowo jeszcze je powiększali. Gospodarze, w większości zdecydowanie ustępujący wzrostem i umiejętnościami, jak również wiekiem, nie byli w stanie poważniej się przeciwstawić podopiecznym trenera Chabelskiego. Pod koszem przeciwnika dobrą partię rozgrywał Artur Grzejszczyk, który w pierwszej kwarcie trafił wszystkie 6 rzutów z gry, celnie rzucając nawet z półdystansu. Podobną celnością wykazywał się Tomasz Rudko, który dominował również w zbiórkach pod własnym koszem. Z dystansu kosz MKS-u "dziurawił" Michał Wojtyński.
W drugiej kwarcie w naszej drużynie nastąpiło lekkie rozprzężenie, gra w obronie nie była już tak konsekwentna i zawodnicy z Ochoty popisali się kilkoma celnymi "trójkami". Wynik "trzymali" jednak Grzejszczyk (kolejne 12 punktów, z 19 drużyny w tej kwarcie) i Holnicki, który odważnie wchodził pod kosz, a jeszcze częściej obsługiwał celnymi podaniami pozostałych kolegów. Mimo wszystko przewaga Legii mimo kilku zmian personalnych na boisku dalej powoli rosła i jeszcze przed przerwą przekroczyła 20 punktów.
W trzeciej kwarcie Grzejszczyka skutecznie "zmienił" w zdobywaniu punktów spod kosza Marcin Chojecki, zaś Wojtyńskiego w rzutach z dystansu wyręczył Piotr Kwasiborski. Mimo wszystko gra rozluźnionych już mocno legionistów nie kleiła się tak, jak na początku spotkania, a przewaga wahała się między 17 a 26 punktami. Utrzymanie korzystnego wyniku było możliwe przede wszystkim dzięki zdecydowanej dominacji w zbiórkach (39 do 23 na korzyść Legii w całym meczu)
W czwartej kwarcie obok m.in. Kamila Trybańskiego i Macieja Michalaka na parkiecie pojawili się ponownie Wojtyński oraz Grzejszczyk i znów popisywali się wysoką skutecznością. Legia obok wielu przechwytów notowała jednak jeszcze więcej strat; jest to mankament, który trzeba koniecznie wyeliminować w grze naszej drużyny, gdyż w meczach o większą stawkę takie błędy nie ujdą płazem. Gospodarze celnymi trójkami zniwelowali jeszcze raz przewagę "Wojskowych" do 22 punktów, ale w końcówce ostatnie słowo należało do podopiecznych Roberta Chabelskiego - szybkie akcje Holnickiego i Rudki oraz skuteczne wejścia Kwasiborskiego umożliwiły przekroczenie bariery 100 zdobytych punktów, oraz na osiągnięcie 30-punktowej przewagi na koniec spotkania. Dla Legii sezon zasadniczy już się skończył, naszym graczom pozostaje teraz oczekwianie na wyniki pozostałych spotkań na Mazowszu oraz wyniki losowania 1/4 MP juniorów starszych, które odbędzie się jeszcze w tym miesiącu.
Fotoreportaż z meczu - 21 zdjęć Bodziacha


Juniorzy Legii pewnie pokonali MKS Ochota 102-72 - fot. Bodziach