Legionisci.com
LEGIONISCI.COM

FIFA przeciw paleniu !

wtorek, 19 lutego 2002 11:57
źródło: PAP

FIFA pragnie, by finały piłkarskich
mistrzostw świata 2002 roku były wolne od dymu papierosowego -
mówił w poniedziałek w Warszawie dyrektor ds. komunikacji z
mediami Międzynarodowej Federacji Piłkarskiej Keith Cooper.

Cooper był jednym z gości Europejskiej Konferencji na Rzecz
Europy Bez Tytoniu, odbywającej się w Warszawie pod egidą
Światowej Organizacji Zdrowia (WHO). W tym roku hasłem przewodnim
działalności tej organizacji jest "Sport wolny od tytoniu" - stąd
ścisła współpraca FIFA i WHO w walce z paleniem na stadionach
piłkarskich.

Jednym z punktów warszawskiej konferencji była ceremonia
wręczenia nagród dla instytucji i miast najbardziej zasłużonych w
walce z tytoniem. W roli mistrza ceremonii wystąpił reprezentujący
FIFA dyrektor Keith Cooper, a nagrody wręczali m.in. były
wielokrotny reprezentant Polski, obecnie asystent selekcjonera
Jerzego Engela - Władysław Żmuda, oraz rosyjski szermierz Paweł
Kołobkow - złoty medalista igrzysk olimpijskich w Sydney w roku
2000.

"FIFA przywiązuje wielką wagę do tego co nazywamy +fair play+ -
to pojęcie rozumiemy bardzo szeroko, stąd tak wiele programów
realizowanych pod egidą naszej organizacji: SOS Wioski Dziecięce,
walka z wykorzystywaniem pracy dzieci przy produkcji sprzętu
sportowego, czy akcja "Wykop polio z Afryki" - powiedział Cooper
dodając, iż w tym roku władze światowego futbolu zwrócą szczególna
uwagę na walkę z paleniem.

"Gratuluję Polsce awansu do finałów mistrzostw świata w Korei
Południowej i Japonii - finałów, które, w intencji FIFA, mają być
imprezą wolną od dymu papierosowego" - mówił przedstawiciel
międzynarodowej federacji futbolowej.

"Areny mistrzostw świata są już miejscami na których - na mocy
miejscowych regulacji - zabronione jest palenie. Te przepisy będą
obowiązywały w czasie mistrzostw" - zapowiedział Cooper. Palenie
będzie dozwolone tylko w wyznaczonych strefach, a zakaz będzie
obowiązywał zarówno kibiców, jak i dziennikarzy oraz VIP-ów."

"Chcemy wykorzystać słynnych piłkarzy do prowadzenia kampanii na
rzecz walki z nałogiem. Tak naprawdę zamierzaliśmy to zrobić dużo
wcześniej, ale to nie jest proste" - przekonywał Cooper.
Chcieliśmy, by w antynikotynową działalność zaangażował się
Michael Owen, ale piłkarz Liverpoolu jest już zaangażowany w 10
przedsięwzięć charytatywnych i nie ma czasu na wspieranie
kolejnych. Tak jest z wieloma słynnymi zawodnikami."

Cooper przekonywał, że walka z dymem papierosowym na stadionach
jest powinnością organizatorów imprez sportowych.

"Jeśli ktoś płaci dużo pieniędzy za bilet na mecz, a jakiś palacz
psuje mu oglądanie spotkania zatruwając go dymem, nie możemy uznać
takiej sytuacji za sprawiedliwą" - uzasadniał.

FIFA już w roku 1986 wykluczyła z grona sponsorów piłkarskich
mistrzostw świata koncerny tytoniowe. Teraz władze światowego
futbolu zamierzają pójść o krok dalej. W czasie ceremonii otwarcia
finałów mistrzostw w Korei Południowej i Japonii na bandach
reklamowych zostaną umieszczone hasła propagujące walkę z
paleniem, a w trakcie mistrzostw na całym świecie emitowane będą
15-sekundowe filmy namawiające do rzucenia nałogu.

"Nie mamy prawa powiedzieć komuś: nie pal. Możemy jednak wywierać
presję" - przekonywał Cooper.

Władysław Żmuda, który był jednym z gości poniedziałkowej
ceremonii wręczenia nagród zapewnił, że nigdy nie miał w ustach
papierosa.

"Myślę, że to mi pomogło w karierze piłkarskiej - grałem w piłkę
bardzo długo, wystąpiłem w czterech finałach piłkarskich MŚ" -
mówił asystent selekcjonera drużyny narodowej.

"O powołaniu do obecnej reprezentacji Polski nie decyduje
wprawdzie to czy piłkarz pali, ale i tak w kadrze robią to tylko
jednostki - i tylko po kryjomu" - dodał Żmuda.

Podaj ten news dalej: