"Szkoda tego meczu, zwłaszcza, że spodziewaliśmy się znacznie więcej po zespole z Kwidzyna, tym bardziej, że chwalono go przed spotkaniem i określano niemalże jako zespół nie z tej ziemi. Rozczarowaliśmy się ich postawą i z tego względu boli nas ta porażka. Mieliśmy dziesięciopunktową przewagę, mogliśmy prowadzić w pierwszej kwarcie dużo większą ilością punktów, ale niestety nie udało się – taki jest sport. Zamiast wypracowywać dalszą przewagę, utraciliśmy ją, a wszystko najpewniej przez brak koncentracji, głupie błędy czy gapiostwo w obronie" - powiedział po środowym meczu z Basketem Robert Pacocha.
Pacocha: Brak koncentracji i gapiostwo
piątek, 23 października 2009 10:57
Hugollek
"Nie chcę psioczyć na sędziów, ale to, co zrobili w końcówce konfrontacji, jest dla mnie niezrozumiałe – kilka zupełnie niepotrzebnych gwizdków.
Na pewno wyciągniemy wnioski z tego meczu, przeanalizujemy nasze błędy i słabe strony. Tak na gorąco wydaje mi się, że jednym z najgorszych aspektów były u nas zbiórki.
Ważne, że chłopcy walczyli na parkiecie – za to chcę im serdecznie podziękować. Poza tym pragnę wyrazić wdzięczność kibicom, że przychodzą, że wspierają nas. Jest to dla nas bardzo istotne. Mogę zapewnić, iż będziemy walczyć dalej i, co najważniejsze, będziemy zwyciężać" - zakończył pełniący obowiązki trenera Pacocha.