Legionisci.com
LEGIONISCI.COM

Coraz mniej Polaków w Bundeslidze

wtorek, 19 lutego 2002 14:14
źródło: Sport

150. mecz Andrzeja Juskowiaka, kolejny udany występ Jacka Krzynówka, tylko trzy minuty Radosława Kałużnego. Tak w skrócie wygląda dorobek polskich piłkarzy w 23. kolejce bundesligi.

Tomasz Wałdoch po raz kolejny nie przegrał z Borussią Dortmund, mając przy okazji dwie doskonałe szanse na strzelenie bramki. Jego imiennik, Tomasz Hajto, wczoraj wznowił treningi z zespołem Schalke 04. FCK jeszcze bez Tomasza Kłosa, wygrało z FC Nuernberg. Kolejny bardzo dobry mecz zagrał Jacek Krzynówek. Nieco słabiej wypadł Tomasz Kos. Andrzej Juskowiak tak długo w tym roku jeszcze nie grał. Wszedł na boisko w połowie meczu Stuttgart - Wolfsburg i "zaliczył" asystę. To 150. mecz Juskowiaka na boiskach bundesligi. Strzelił w nich 50 bramek, średnią obliczyć więc bardzo łatwo.

Witold Wawrzyczek tym razem usiadł na ławce rezerwowych. W pierwszej jedenastce Energie wyszedł Andrzej Kobylański, a Radosław Kałużny pojawił się na boisku dopiero trzy minuty przed końcem meczu, zmieniając najlepszego piłkarza meczu, Vasile Miriutę.

W 2. bundeslidze wszystko co najciekawsze dla polskiego kibica miało miejsce wczoraj wieczorem, kiedy w Bielefeld zagrała Arminia z Eintrachtem. Chałaśkiewicz (5,0) i Bałuszyński (4,0) przegrali kolejny mecz. Paweł Wojtala (4,0) i jego Oberhausen dokonali rzeczy niecodziennej. Przegrywali na wyjeździe z kandydatem do awansu FSV Mainz 05 0-3, by doprowadzić do remisu 3-3. Wojtala miał asystę przy trzeciej bramce. Dariusz Pasieka (3,0) grał do 77 minuty w meczu z Mannheim. Zabrakło tym razem miejsca na boisku dla Żurawia i Grzelaka.

Podaj ten news dalej: