Wczoraj jeszcze siedział na ławce rezerwowych, przyglądając się grze legionistów. Tak zresztą czyni od początku sezonu. Już wkrótce Mariusz Jończyk wróci jednak do gry. Ostatnie badania wykazały, że z jego ręką wszystko jest już w porządku i na mecz z OSSM-em powinien być gotowy do gry.