Legionisci.com
LEGIONISCI.COM

Trzech byłych legionistów zagra przeciwko Legii

wtorek, 26 stycznia 2010 11:40
Trzech byłych legionistów zagra przeciwko Legii
Karol Dębski i Marcin Ciszewski na meczu Legii z Korsarzem Gdańsk - fot. Jacek Wójcikowski
Bodziach

W spotkaniu Legii z SKK Siedlce faworyta wskazać bardzo łatwo. Drużyna z Siedlec w obecnych rozgrywkach radzi sobie wyśmienicie i może być pewna gry w play-off. Celem SKK jest bowiem awans do I ligi. Patrząc na skład drużyny, cel wydaje się w zasięgu drużyny. Przypomnijmy, że w meczu na szczycie z Astorią, SKK bardzo pechowo przegrał - pudłując rzut w ostatniej akcji. W środę, w hali na Bemowie ponownie zobaczymy byłych legionistów w barwach drużyny gości.

W spotkaniu Legii z SKK Siedlce faworyta wskazać bardzo łatwo. Drużyna z Siedlec w obecnych rozgrywkach radzi sobie wyśmienicie i może być pewna gry w play-off. Celem SKK jest bowiem awans do I ligi. Patrząc na skład drużyny, cel wydaje się w zasięgu drużyny. Przypomnijmy, że w meczu na szczycie z Astorią, SKK bardzo pechowo przegrał - pudłując rzut w ostatniej akcji. W środę, w hali na Bemowie ponownie zobaczymy byłych legionistów w barwach drużyny gości.


Kamila Sulimy chyba nikomu przedstawiać nie trzeba. Wieloletni legionista mógł i w obecnych rozgrywkach występować w naszej drużynie, ale niestety w warunkach jakie obecnie panują w Legii, trudno było próbować nakłaniać go do występów w naszej drużynie. Marcin Ciszewski w Legii spędził kilka lat, będąc kapitanem naszej drużyny. W Siedlcach gra dopiero drugi sezon. Karol Dębski tymczasem przed laty występował w juniorskiej drużynie Legii, a następnie z Grzegorzem Malewskim (obecnie Znicz Pruszków), został włączony do kadry pierwszego zespołu Legii. Dębski występował w naszym klubie, gdy ten jeszcze grał w ekstraklasie, a także po spadku do I ligi. Sezon 2003/04, w którym Legia nie wywalczyła awansu do ekstraklasy był dla Dębskiego przedostatnim w barwach Legii. W kolejnym nasz zespół, z powodu problemów finansowych, występował w II lidze i do końca bronił się przed spadkiem - ostatecznie unikając degradacji po zwycięskich barażach z Doralem Nysa Kłodzko (w obu meczach z Doralem Dębski rzucił po 19 punktów). Następnie zawodnik odszedł do Polpaku Świecie, gdzie grał dwa i pół sezonu - do połowy lutego 2008 roku. Kolejne pół roku zawodnik spędził w I-ligowym Zniczu Pruszków, a w listopadzie 2008 roku przeniósł się do SKK Siedlce, gdzie gra do dziś.


W pierwszym spotkaniu Legia została rozgromiona w Siedlcach różnicą 31 punktów. Co ciekawe do przerwy nasi zawodnicy grali całkiem nieźle i stawiali opór siedlczanom. Po zmianie stron Legia zagrała fatalnie i stąd tak wysoki wynik. Zresztą mecz w Siedlcach był bardzo podobny do tego rozgrywanego w Piasecznie. "Syndrom III kwarty" niestety trwa do dziś. Legioniści zdecydowanie słabiej prezentują się w drugiej połowie. Miejmy nadzieję, że w środę będzie zdecydowanie lepiej. Nasz zespół musi zapomnieć o fatalnym występie w Nowym Dworze Gdańskim i skupić się na rywalizacji z przeciwnikiem, który dysponuje zdecydowanie lepszym składem.


W zespole Legii zabraknie na pewno Szymona Złomańczuka, którego czeka dłuższa przerwa, spowodowana złamaniem nogi.


Do tej pory obie drużyny zagrały tylko raz. Wcześniej bowiem siedlczanie, po awansie do II ligi występowali w grupie C.


Mecze Legii z SKK Siedlce:
13.10.2009 SKK Siedlce 92-61 Legia

Podaj ten news dalej: