Włodzimierz Lubański, w swoim czasie
"cudowne dziecko" polskiego futbolu (jako 16-latek debiutował w
pierwszej reprezentacji Polski), złoty medalista IO-1972, 80-
krotny reprezentant kraju (50 goli), kończy 28 lutego 55 lat.
W karierze tego piłkarza było wszystko; wielka radość z sukcesów -
1 m w turnieju olimpijskim 1972 r., gol w zwycięskim meczu (2:0)
z Anglią w Chorzowie (6.06.73) i awans do finałów MŚ ''74 i wielki
ból - kontuzja w tym samym meczu po starciu z McFarlandem i żal,
gdy koledzy zadziwiali świat w mistrzostwach świata w Niemczech, a
on wędrował po klinikach z ciężko kontuzjowanym kolanem.
Napastnik, dzięki któremu wyeliminowano Anglię z finałów
Weltmeisterschaft ''74, oglądał grę reprezentacji Kazimierza
Górskiego w telewizji.
Trzy lata trwała jego walka o powrót na boisko. Zwycięska.
Kapitan zespołu narodowego wrócił do niej w 1976 r. w meczu z
Cyprem, a już 1 maja 1977 r. jego bramki (dwie) w meczu z Danią
2:1 (w el. MŚ-78) w Kopenhadze przesądziły o awansie Polski do
finałów mistrzostw. W Argentynie, bohaterowie MŚ-74, z Lubańskim
tym razem, wzmocnieni talentami młodszej generacji - Zbigniewem
Bońkiem - mogły co najmniej powtórzyć sukces z Monachium.
Skończyło się na 5-6 m, dzielonym zresztą z obrońca tytułu, RFN.
Lubański debiutował w reprezentacji Polski 4.09.1963 r., jako 16-
latek i od razu strzelił swą pierwszą bramkę (w 33 minucie),
zresztą jedną z dziewięciu, jakie Norwegowie stracili wtedy w
Szczecinie. Ostatni, 80. mecz w reprezentacji rozegrał 24.09.1980
r. w Chorzowie z Czechosłowacją (1:1), strzelając wyrównującego
gola z karnego (40 min.). Kto wie, jaki byłby jego bilans spotkań
w zespole narodowym, gdyby nie ponad trzyletnia przerwa w grze, a
i tak do niego należy rekord strzelonych bramek (50; dokładnie: 48
+ 2 w meczach nieoficjalnych).
Włodzimierz Lubański urodził się 28 lutego 1947 r. w Sośnicy.
Grał w barwach GKS Sośnica (1957-62), Górnika Zabrze (1963-75),
belgijskiego KSC Lokeren (1975-77); od 1982 r. we Francji w
Valenciennes i w drugoligowym Quimper (jako grający trener), od
1985 r. znowu w Belgii, w KV Mechelen. Od 1988 r. był trenerem KSC
Lokeren, z którym awansował do europejskich rozgrywek pucharowych.
Gdy występował w Valenciennes, trener FC Strasbourg Roger Lemerre
(dziś szkoleniowiec reprezentacji Francji) chciał go mieć u
siebie...
Czterokrotnie był "królem strzelców" polskiej ligi, w l. 1966-69.
Siedem razy mistrzem Polski, z Górnikiem Zabrze, z którym 6 razy
zdobywał Puchar Polski (1965, 1968-72). Strzelał gole bramkarzom
takich markowych klubów lat 70. jak Dynamo Kijów, Glasgow Rangers,
AS Roma, Manchester United, czy Manchester City. Z tym ostatnim
zespołem Górnik przegrał w finale PZP-1970, 1:2 w Wiedniu. W
europejskich pucharach Lubański strzelił 30 goli (15 w PE i 15 w
PZP).
To o nim trener Manchester Utd. Matt Busby powiedział: "Piłkarz,
który umie wszystko. Chciałbym, by grał u boku Besta i Charltona".
Podziwiany i doceniany za swe umiejętności piłkarskie, wystąpił w
reprezentacji świata w pożegnalnym meczu Lwa Jaszyna. Jest
laureatem nagrody Fair Play UNESCO z 1978 r. Obecnie jest
menedżerem piłkarskim, pośrednicząc w transferach polskich
zawodników do zagranicznych klubów. Komentuje też mecze
reprezentacji Polski dla TVP.
Włodzimierz Lubański - 55 lat !
środa, 27 lutego 2002 21:57
źródło: PAP