
Dzisiejsze badanie ma stwierdzić, czy Radostin Stanew będzie mógł uczestniczyć w treningach oraz czy wystąpi w meczu z Wisłą Kraków. Bułgarski bramkarz nabawił się urazu w piatkowym meczu z Pogonią. Został zniesiony z boiska i przez kilkanaście kolejnych godzine nie bardzo wiedział co się wokół niego dzieje. Przez całą drogę powrotną w maleńkim wojskowym samolocie siedział przy oknie z kurtką narzuconą na głowę. Nie pamiętał, nawet że puścił gola. Wówczas jego miesjce zajął Artur Boruc, dla którego byłto debiut w ekstraklasie. Młody golkiper spisał się całkiem nieźle.
Niemały problem ma trener Legii Dragomir Okuka: "Gdyby Stanew nie mógł wrócić do gry, to wtedy zostałby nam tylko jeden bramkarz - Artur Boruc. W takim przypadku musielibyśmy pospieszyć się z decyzją o zakontraktowaniu nowego bramkarza. W tej chwili w grę wchodzą już tylko zawodnicy z trzeciej ligi. Niedawno byli u nas na testach Krzysztof Tyma z Miedzi Legnica i Mirosław Piętka z Polonii Przemyśl."
Czy Stanew zagra z Wisłą?
poniedziałek, 11 marca 2002 08:54
Woytekźródło: Gazeta Wyborczana podstawie: Gazeta Wyborcza