Jacek Gmoch, na łamach dzisiejszego "SE" wypowiada się o roli Olisadebe w Panathinaikosie. Pan Jacek, powiedział także co nie co o Legii. Gmoch twierdzi, że zostanie jeszcze trenerem Legii. "Ale nie takim gimnastykiem na ławce rezerwowych, co go jakiś działaczyna może w tygodniu zwolnić. Zamierzam zostać współudziałowcem Legii, a później wejść do drużyny jako menedżer."
Rozbawić może natomiast odpowiedź na pytanie: -To marzenia czy najbliższe plany?
- Marzyć to powinna Legia o... Jacku Gmochu.
Pozostawiamy bez komentarza. Czytaj wywiad.
Gmoch: Legia powinna o mnie marzyć
wtorek, 12 marca 2002 09:01
Bodziach