Wiele mówiło się o zarobkach Wojciecha Kowalewskiego w Szachtarze. Jedno jest pewne, dzięki pieniądzom za jego transfer, zawodnicy Legii dostali wypłaty zaległych pieniędzy. Na Łazienkowskiej "Gibon" zarabiał podobno 120 tysięcy złotych na rok. Na Ukrainie jego zarobki znacznie wzrosły - 100 tysięcy dolarów i godne premie za mistrzostwo i awans do Ligi Mistrzów.
"Gibonowi" życzymy powodzenia w nowym klubie.
"Gibon" nie stracił
sobota, 16 marca 2002 11:09
Bodziachźródło: Przegląd Sportowyna podstawie: Przegląd Sportowy