Legionisci.com
LEGIONISCI.COM

Powrót Hadaja

sobota, 16 marca 2002 12:54
Bodziach

Po raz pierwszy od kilku miesięcy mogliśmy wczoraj usłyszeć głos naszego ulubionego spikera - Wojciecha Hadaja. Niestety "dzięki" prezesowi Miklasowi, Wojtek był bardzo słabo słyszany na "Żylecie", podobnie było na krytej. Mamy nadzieję, że już za tydzień, nagłośnienie będzie znacznie lepsze i cały stadion odpowie na pytanie "Kto dziś wygra".

- Nie wiem, na jak długo wróciłem. Może tylko na jeden mecz, może na dłużej. Zobaczymy. Doszły mnie informacje, że na trybunie krytej nie byłem słyszalny. Stało się tak dlatego, że przed meczem prezes Leszek Miklas podjął decyzję, by głośniki, pod które byłem "podczepiony" w komplecie znalazły się przed "Żyletą". Podobno właśnie tam są "moi" kibice. Cóż, najważniejsze, że znów mogłem być w swoim żywiole. Mam nadzieję, że to nie był tylko incydent. Zresztą, ja kibicem Legii i tak będę zawsze, bez względu na wszystko - powiedział najlepszy spiker w Polsce, Wojciech Hadaj.

Podaj ten news dalej: