Bartek Karwan jest ulubieńcem kibiców z Łazienkowskiej. Jest on jednak znany wszędzie. Dzisiaj, gdy zawodnik wychodził z szatni po meczu, zaczepiły go 4 osoby z Korei Południowej. Bartek otrzymał koszulkę Korei i podpisał się na koszulce jednego z "fanów". Byli oni wyposażeni w kamerę, a operatorka, ciągle zadawała Karwanowi pytanie: "Jak się czujesz?". Więcej po polsku widocznie nie umiała. Jednak, gdy chcieli zatrzymać Karwana na mały wywiadzik, Bartek się nie zgodził. Podobno Jerzy Engel zabronił reprezentantowi rozmawiać z Koreańczykami.
Karwana znają w Korei
sobota, 23 marca 2002 22:11
Bodziach