Legionisci.com
LEGIONISCI.COM
Wywiad

Sił starczyło

wtorek, 2 kwietnia 2002 10:30
Cezary Kucharskiźródło: Gazeta Wyborcza

- Dlaczego Legia, grając tak dobrze na początku, tak słabo zagrała w drugiej połowie?

Cezary Kucharski: Kluczem do wszystkiego były chyba pojedynki jeden na jeden. My przegraliśmy ich o wiele więcej niż wygraliśmy. Rywale nas mijali i stwarzali sobie przewagę pod naszą bramką. Byliśmy od nich wolniejsi przy startach do piłki. Niby biegaliśmy, ale jednostajnie. Ja wcale nie jestem tak bardzo przemęczony. Sił starczyło do końca.


- Zadowolony jest Pan z tego remisu?

- Tak. Nie zapomnijmy, że graliśmy na wyjeździe, w Katowicach. GKS przez większą część meczu był lepszy, bardziej zdeterminowany. My, oprócz pierwszych 30 minut, słabo graliśmy także w środku pola. Nie umieliśmy utrzymać piłki z dala od własnej bramki. Graliśmy za nerwowo, zbyt niedokładnie. Nie wiem, czemu gramy tak nierówno.


- Kto teraz, Pana zdaniem, jest najgroźniejszym rywalem Legii w walce o tytuł?

- Chyba Amika. Ma do nas cztery punkty straty, a Wisła siedem. Krakowianie wpadli w jakiś "dołek". Ale przed nami mecze we Wronkach i Krakowie. Wszystko się okaże.


- Strzelił Pan 11. gola...

- I miałem asystę! Przypadkowa, bo przypadkowa, ale zawsze asysta. Z bramki się cieszę, bo już dawno nie pokonałem bramkarza rywali głową. Pokazałem Olkowi, gdzie będę wchodził i on tam wrzucił mi piłkę.


Rozmawiał Robert Błoński

Podaj ten news dalej: