Dragomir Okuka, mimo straty kolejnego zawodnika (kontuzja Bartosza Karwana), jest spokojny o wynik sobotniego pojedynku z Pogonią. Bynajmniej nie lekceważy przeciwnika: "Pogoń to dobra drużyna, ale jestem dobrej myśli. We wtorek w meczu Pucharu Ligi dobrze wypadli dublerzy. Dlatego mimo kontuzji jest rywalizacja o miejsce w składzie."
Inne zmartwienia ma natomiast szkoleniowiec Pogoni, Mariusz Kuras. W zespole po kilku porażkach jest słabsza atmosfera, a w kasie też się nie przelewa... - Sama Legia musi nas zmobilizować, bo innych argumentów nie mam - powiedział trener Portowców.
Spokój Okuki
piątek, 19 kwietnia 2002 09:34
Bodziachźródło: Gazeta Wyborczana podstawie: Gazeta Wyborcza