Gdy Smuda sprowadzał go do Legii, wszyscy poddawali ten transfer dużym wątpliwościom. Nieznany zawodnik za takie pieniądze? Coś tu nie gra. Początek Siergieja w Legii też nie był udany, większość czasu spędzał grając w rezerwach. Dopiero za Okuki wdarł się do pierwszego składu i teraz jest uważany za jednego z najlepszych zawodników Legii. W ciągu całego sezonu poczynił niesamowite postępy i widać że rośnie nam godny zastępca Jacka Zielińśkiego. Wczoraj także znacząco przyczynił się do zdobycia tego 'zwycięskiego punktu'.
"Marzenia się spełniają. Czuję się legionistą, będę mistrzem Polski. Po to tu przyjechałem, żeby pomóc. I się udało. To był ciężki mecz, ale nie najtrudniejszy. Żurawski to dobry zawodnik, ale ja i Marek jakoś sobie z nim poradziliśmy. Gol nas nie załamał, graliśmy cały czas swoje." - stwierdził zadowolony.
Czuję się Legionistą!
czwartek, 25 kwietnia 2002 09:17
lfanaticźródło: Gazeta Wyborczana podstawie: Gazeta Wyborcza